Jak prać i prasować tiul – jak dbać o spódnicę tiulową?

Historia tiulu sięga początków baletu romantycznego w XIX w., kiedy tancerki występowały na scenie w zwiewnych, cienkich spódnicach. Z czasem odzież z tej tkaniny zaczęła pojawiać się w szafach nie tylko tancerek, jednak początkowo zarezerwowana była wyłącznie dla mody ślubnej. Po raz pierwszy w sukni z tiulu wystąpiła Królowa Wiktoria w dniu swoich zaślubin. Następnie ten materiał stał się symbolem luksusu, damy wykorzystywały go głównie jako podszewki spódnic w celu uzyskania większej objętości kreacji. Stopniowo za sprawą wielkich projektantów tiul pomału wychodził spod spódnic, żeby ostatecznie stać się materiałem, z którego szyte są zarówno całe spódnice jak i suknie. Zmienił swój charakter i bez wątpienia każda stylizacja z nim jest efektowna. Aktualnie wykorzystuje się ten materiał bardzo często w modzie ślubnej, ale także od lat w stylizacjach codziennych. Czy zdecydujemy się na romantyczną wersję, w której czujemy się jak na chmurce, czy rockandrollową, która aż emanuje siłą zawsze będziemy wyglądać zjawiskowo.

Tiul – co to za materiał? Charakterystyka

Tiul jest bardzo delikatną, ażurową tkaniną ozdobną, wykonywaną z różnych włókien. Charakteryzuje się dużą przezroczystością, co daje efekt mgiełki.  Jeśli potrzebujemy mniej transparentnej odzieży, niezbędne jest użycie kilku warstw materiału. W zależności od rodzaju tiul będzie trochę inaczej się zachowywać, a także będzie wykorzystywany, do różnych elementów garderoby.

Rodzaje tiulu

Możemy znaleźć przeróżne odmiany tiulu i podzielić go ze względu na kilka kryteriów. Pierwszym z nich jest surowiec, z którego materiał został wykonany. Pojawiają się tutaj surowce naturalne takie jak bawełniane oraz jedwabne, a także syntetyczne, wykonane z poliestru lub poliamidu. Możemy również wyróżnić tiule z różnymi rodzajami oczek pod względem kształtu i wielkości. Najpopularniejsze kształty to romby oraz plaster miodu. Tkanina może być tkana gęsto (np. tiul szyfonowy), co sprawia, że oczka są malutkie lub rzadko, dzięki czemu oczka są sporo większe. Na grubość materiału wpływa gramatura – im większa, tym surowiec będzie cięższy i grubszy. Możemy także wyróżnić tiule sztywne lub miękkie. Te pierwsze nadają się idealnie do drobnych elementów, ponieważ możemy je dowolnie formować, podczas gdy z drugich szyje się całe stroje, a przeważnie do ich wykonania potrzebna jest duża ilość materiału.

Tiul odzieżowy – co się szyje z tiulu?

Aktualnie nie wyobrażamy sobie branży ślubnej bez tiulu. Większość sukien jest z niego szyta, podobnie jak welony czy woalki. Tiul znajdziemy także w modzie na co dzień. Szyje się z niego spódnice, sukienki oraz niezliczoną ilość akcesoriów, a także podszewki, nadające obojętności. Ten materiał pięknie prezentuje się we włosach w postaci przeróżnych opasek czy na ramionach jako szal. Z tiulu można także wykonać mniejsze wstawki odzieżowe, które przydadzą np. gładkim bluzkom atrakcyjności.

Jak prać i prasować tiul?

Tiul jest bardzo delikatnym materiałem, z którym musimy obchodzić się ostrożnie. Powinnyśmy zawsze dokładnie przeczytać metkę producenta, tym bardziej, że konkretna część garderoby przeważnie wykonana jest także z innych materiałów oprócz tiulu, zatem pielęgnację powinnyśmy dostosować do każdej z nich. Najbezpieczniejsze jest pranie ręczne z płynem do delikatnych tkanin. Tiulu najlepiej nie wyżymać, tylko odczekać aż obcieknie, ponieważ możemy łatwo zaciągnąć oczko paznokciem lub za mocno go wygnieść. Jeśli jesteśmy zwolenniczkami prania automatycznego, wybierzmy delikatny program w pralce, najlepiej w zimniej wodzie, oczywiście po uprzednim przeczytaniu metki. Dobrze sprawdzą się też woreczki do prania, dzięki którym materiał nie będzie za bardzo się przemieszczał w pralce i nie zaciągnie się np. o suwak w spódnicy lub aplikację w gorsecie sukienki.

Nie każdy tiul możemy prasować. Zrezygnujmy z prasowania tego syntetycznego, ponieważ bardzo łatwo go stopić przy zbyt wysokiej temperaturze. Jeśli producent zezwala na prasowanie, ustawmy najniższą temperaturę żelazka i najpierw sprawdźmy na niewidocznym fragmencie ubrania czy nie pozostawia żadnych śladów. Upewnijmy się też czy powierzchnia żelazka jest czysta. Możemy również prasować naszą odzież przez cienki ręcznik lub ściereczkę, eliminując całkowity kontakt żelazka z naszym tiulem. Dobrze sprawdzi się także stacja parowa czy żelazko z generatorem pary, ponieważ zmniejszają ryzyko zniszczenia materiału.

Przy mniejszych zagnieceniach możemy w ogóle zrezygnować z prasowania i skropić materiał wodą, po czym pozostawić lekko naciągnięty do wyschnięcia.

Nasze spódnice tiulowe DOLCE VITA – jak o nie dbać?

Wszystkie nasze spódnice posiadają metki producenta z informacjami o składzie materiałów oraz o sposobie prania oraz prasowania.

Z jakiego tiulu zostały uszyte nasze spódnice?

Nasz tiul pochodzi od włoskiego producenta. Skład to 100% to poliamid. Tkanina jest lekka, zwiewna i delikatna z oczkami w kształcie rombów. Spódnica posiada bawełnianą podszewkę oraz bawełniany pas, a także wstążkę, wiązaną z tyłu.

Jak przechowywać i jak dbać o spódnicę tiulową

Powinnyśmy zwrócić uwagę nie tylko na pranie i prasowanie tiulowych spódnic, ale także jak je prawidłowo przechowywać. Tiul dość łatwo zaciągnąć, dlatego w szafie starajmy się wieszać nasze spódnice luźno z dala od odzieży z cekinami, ostrymi guzikami czy odstającymi aplikacjami. W celu uniknięcia prasowania, powieśmy spódnice na wieszaku. Cale piękno tiulu leży w jego lekkości i zwiewności, dlatego unikajmy wieszania spódnic na ciasno, żeby materiał nie stracił naturalnej objętości.

Jak prać i prasować spódnicę tiulową la farfalla?

Spódnice tiulowe La Farfalla pierzemy ręcznie ze względu na delikatność materiału. Części tiulowej nie prasujemy lub prasujemy parą. Natomiast możemy wyprasować bawełnianą podszewkę oraz pas zwykłym żelazkiem, ustawionym na niską temperaturę. Nie jest wskazane prasowanie wstążki, możemy ją wyjąć ze szlufek na czas prasowania.

Przy odpowiednim dbaniu o nasze spódnice, będą z pewnością cieszyły nas swoim pięknem i romantycznym charakterem przez wiele lat.

Zostawkomentarz